redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Klostermischung
Bernard Tabak
by Administrator     Wrzesień 24, 2009    
(Updated: Październik 22, 2012)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Bordeaux wśród tabak

To moja pierwsza recenzja, więc proszę o wyrozumiałość.
Tabaka jest jak wino. Ma zarówno swoje Komandosy i Beczułki, jak i wina z wyższej półki jak Bordeaux, czy Chateau. Wiadomo, każdy młody człowiek przeleci przez całą gamę najróżniejszych win, zanim dojdzie do najznakomitszych trunków. Tak i ja wyrosłam z Komandosów, jakimi w tym wypadku są prawie wszystkie Poschle, podkreślam- prawie, bo pośród nich są też prawdziwe perełki, jednakże jest w większości z nich coś, co mnie odrzuca. Nie mogę pogodzić się z tym nieprzyjemnym, przesadzonym mentolem, który z prawdziwą finezją niszczy nawet najcudowniejsze smaki.
Klostermischung jest właśnie takim Bordeaux wśród tabak. Kiedy otwieramy butelkę wina, robimy to ostrożnie, wąchamy, smakujemy, sprawdzamy, czy to jest to, co nam odpowiada, tak samo trzeba postępować z Mnichem. Kiedy tylko Klasztorna Mieszanka stała się częścią kolekcji od razu zrobiła w niej rewolucję. Przede wszystkim niesamowity aromat wędzonki i tytoniu stłumił zapachy wszystkich innych tabak, aż do momentu pojawienia się Stoka. Amatorzy Poschla, którzy zwykle ograniczają się do gimnazjalistów wciągających przesadnie długie kreski Ozony Raspberry, bo nie maja pojęcia o istnieniu innych tabak oraz dorośli ludzie, którym te tabaki faktycznie odpowiadają, mogą powiedzieć, że Mnich jest za mocny, nie czuć mentolu, że zmielenie jest złe... Ale właśnie o to chodzi! To jest w nim piękne. Jest cudowny! Ciemny, grubo zmielony, lekko tłusty tytoń otacza go magnetycznym urokiem, posiada genialny aromat dobrej jakości tegoż, połączony z niebanalnym i intensywnym zapachem wędzonki, a rum, ukryty i tajemniczy nadaje magicznej mistyczności i przyjemnie szczypie w nos, a co najważniejsze, nie ma w nim ni krzty przeklętego mentolu. Zażywają go ludzie, którzy potrafią docenić kunszt i szanują smak tradycji. Bracia Bernard bardzo dobrze wiedzieli co robią. Należy im się za to wielki pokłon. W przeciwieństwie do niektórych Poschli, Klostemischunga mogłabym zażywać na co dzień, ponieważ za każdym razem, gdy trzymam prześliczną tabakierkę z wizerunkiem mnicha z cwanym uśmieszkiem- oj tak! On bardzo dobrze wie, że będzie szczypało ;), czuję się jakbym otwierała ją po raz pierwszy w życiu. Jako osoba z chronicznym katarem muszę przyznać, że bardzo dobrze czyści nos, a aromat całkiem długo się utrzymuje. Kosztował 12 złotych, ale nawet gdyby kosztował więcej, nie żałowałabym pieniędzy na 10 gram tak niesamowitego i stonowanego wyrobu.
Na koniec chciałam pozdrowić Ralfa-p., który zainspirował mnie do napisania tej recenzji i uświadomił, że dziewczęta zachwycające się Mnichem należą do nielicznego grona. ;)

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Nietuzinkowy smak,
- Mocny aromat tytoniu,
- Funkcjonalna tabakierka,
- Bordeaux wśród tabak,
- Dobrze czyści nos,
- Jest w nim "to coś".
Minusy Tabaki
- Takowych nie dostrzegam, acz moja opinia nie jest ani odrobinę obiektywna. ;)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

5 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or
Pfeifer Napisane przez Pfeifer
Październik 22, 2012
Gratuluję pierwszej recenzji. Zasłużony plus.
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Raginis Napisane przez Raginis
Październik 22, 2012
Dziękuję. Cieszę się, że nie było tak źle :)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Bonczi Napisane przez Bonczi
Październik 22, 2012
Brawo Skarbie świetna recenzja, ale kurcze zostaw mi trochę mnicha bo też go lubię:)
porthole Napisane przez porthole
Październik 23, 2012
"Na koniec chciałam pozdrowić Ralfa-p., który zainspirował mnie do napisania tej recenzji i uświadomił, że dziewczęta zachwycające się Mnichem należą do nielicznego grona. ;)"

Mógłbym nawet rzec, że dziewczęta zachwycające się tabaką należą do nielicznego grona :)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Raginis Napisane przez Raginis
Październik 23, 2012
Moi koledzy nie widzieli nic dziwnego w tym, że częstuję ich tabaką, ani w tym, że częstowałam dwie koleżanki, które zawsze z uśmiechem przyjmowały, dlatego dziewczyna z tabakierką w kieszeni nie wydawała mi się niczym dziwnym :)
5 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5