redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Welcome, Guest
Username: Password: Remember me

TOPIC: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby?

Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20964

  • Pingvin
  • Pingvin's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 2
  • Karma: 0
Zawsze podobał mi się zwyczaj zażywania tabaki, taki ładny, tradycyjny i w ogóle, to po prostu jest fajne. Wczoraj postanowiłem spróbować, a że u mnie w kiosku był tylko Gawith Apricot , to (po uprzednim sprawdzeniu recenzji, które upewniły mnie że nie kupuję śmiecia) wziąłem go. I... Fakt, aromat bardzo przyjemny, nawet raz poczułem brzoskwinię(chociaż powinna to być morela, ale ja swoje wiem...), ale... Prawie zawsze jak wciągam to lecą mi łzy. Czytałem że to normalne przy mocnych mentolowych tabakach, ale moja według wszystkich źródeł jest delikatna. Jestem taki słaby, coś robię źle, czy może to po prostu kwestia przyzwyczajenia?
The administrator has disabled public write access.

Re:Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20965

  • habanero
  • habanero's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 221
  • Thank you received: 13
  • Karma: 1
Może zazywasz za dużo? Mentol w produktach Pochla nie jest ani przyjemny, ani słaby i dla nosa nieprzyzwyczajonego do tabaki objawy mogą być różne: kichanie, łzy, zapchany nos, etc. Spróbuj zażyć ilość objetosciowo równą nasieniu jabłka na dziurkę, jeśli nadal za dużo, to spróbuj mniej. Jeśli nie odczuwasz przyjemności a IMO ciężko o przyjemność w przypadku Pochla, to spróbuj inna albo zrezygnuj z tabaczenia...
-
The administrator has disabled public write access.

Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20968

  • Pingvin
  • Pingvin's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 2
  • Karma: 0
A co nie tak jest z Poschlem? Na początku zażywałem jakieś "normalne" dawki i nic przyjemnego w tym nie było, teraz już zobaczyłem ile jest dla mnie dobrze i biorę na prawdę troszeczkę(jeszcze mniej niż ta pestka jabłka) i jest całkiem fajnie, tylko te łzy...
The administrator has disabled public write access.

Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20969

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
Pingvin wrote:
Zawsze podobał mi się zwyczaj zażywania tabaki, taki ładny, tradycyjny i w ogóle, to po prostu jest fajne. Wczoraj postanowiłem spróbować, a że u mnie w kiosku był tylko Gawith Apricot , to (po uprzednim sprawdzeniu recenzji, które upewniły mnie że nie kupuję śmiecia) wziąłem go. I... Fakt, aromat bardzo przyjemny, nawet raz poczułem brzoskwinię(chociaż powinna to być morela, ale ja swoje wiem...), ale... Prawie zawsze jak wciągam to lecą mi łzy. Czytałem że to normalne przy mocnych mentolowych tabakach, ale moja według wszystkich źródeł jest delikatna. Jestem taki słaby, coś robię źle, czy może to po prostu kwestia przyzwyczajenia?

Jeśli to Twoja pierwsza tabaka, pierwsze spotkanie z mentolem, a też nie wiemy jaką ilość zażyłeś to może takie odczucia są możliwe, mentol bywa różny w jednych tabakach pali w innych daje ukojenie. Jeśli mentol Ce drażni to posmakuj tabak bez mentolu i sprawdź jak Twój nos reaguje.
The administrator has disabled public write access.

Re:Odp: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20971

  • Lucid
  • Lucid's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 28
  • Karma: 0
Cóż, mnie przed własną tabaką zahartowały szkolne korytarze z Red Bullem na czele. Po kilku dawkach czegoś, co w tamtym czasie było dla mnie bardzo mocne, moja własna tabaka (też właśnie Apricot) nie sprawiała mi żadnych problemów. Kilka "zgonów" zahartowałoby Cię moim zdaniem. Zanim ktoś mnie okrzyczy o propagowanie gimnazjum, chciałbym zauważyć, że niestety głównie do tego Red Bull się nadaje, i głównie dlatego wciąż jest w produkcji. W końcu właśnie nim podpisywała się młodzież szkolna, kiedy mało co innego było, a gdyby nie oni moglibyśmy nie mieć w ogóle tabaki. Oj, odleciałem tematycznie, więc krótko mówiąc: weź coś mocniejszego a potem wróć do słabszych.
The administrator has disabled public write access.

Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20972

  • Sasza
  • Sasza's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 19
  • Karma: 0
No nie powiedziałbym że to dzięki gimnazjalistom mamy nadal tabakę. Tabaka wbrew pozorom dość dobrze sprzedaje się na świecie więc niewiele tutaj możemy zawdzięczać gimbazie. To tak jakby powiedzieć że możliwość zakupienia alkoholu w sklepie zawdzięczamy alkoholikom, no bo przecież gdyby nie oni to nie opłacałoby się produkować alkoholu, a dobrze wszyscy wiemy że tak nie jest.

No i żeby offtopu nie było, spróbuj może jakąś typowo delikatną tabaczke bez mentolu. Polecam Anisette od McChrystal's, jest bardzo pyłowa ale za to delikatna, jeśli delikatnie snuffniesz to zobaczysz o czym mówię.
The administrator has disabled public write access.

Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20974

  • Rodriguez
  • Rodriguez's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 6
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
No i to by było chyba na tyle w temacie :)
The administrator has disabled public write access.

Re:Odp: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 1 month ago #20975

  • habanero
  • habanero's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 221
  • Thank you received: 13
  • Karma: 1
Lucid wrote:
Zanim ktoś mnie okrzyczy o propagowanie gimnazjum, chciałbym zauważyć, że niestety głównie do tego Red Bull się nadaje, i głównie dlatego wciąż jest w produkcji. W końcu właśnie nim podpisywała się młodzież szkolna, kiedy mało co innego było, a gdyby nie oni moglibyśmy nie mieć w ogóle tabaki.
Jednak okrzyczę :)

Wciągającej kreski gimbazie tabaka jedyne co zawdzięcza, to złą prasę do dziś. To jest używka dla dorosłych, w dodatku o szlachetnej tradycji. Nie gloryfikuję tutaj sproszkowanego tytoniu, ale jednak, gdy widzę, czy słyszę, co niektórzy robią ze snuffem, to mi się ciśnienie podnosi...

A Red Bull - IMHO - nadaje się dla kolekcjonerów, którzy chcą mieć czerwone pudełko z indianinem w kolekcji, bo nie wiem jaka, z zażywania tej tabaki, płynie przyjemność.
-
The administrator has disabled public write access.

Re:Odp: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 3 weeks ago #20986

  • Lucid
  • Lucid's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 28
  • Karma: 0
No dobra, zdarza mi się czasem zapędzić z ciągiem przyczynowo-skutkowym. Red Bull jest po prostu tanim przepychaczem do nosa. Habanero, mam nadzieję, że nie utożsamiasz mnie z rzeczonymi ludźmi?
The administrator has disabled public write access.

Re:Odp: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 3 weeks ago #20987

  • habanero
  • habanero's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 221
  • Thank you received: 13
  • Karma: 1
Nie znam Cię, więc nie oceniam. Jednakże jeśli komuś tabaka cokolwiek zawdzięcza, to dorosłym pasjonatom, którzy potrafią co miesiąc wydać na tabaki 100, 200 i 300 zł bo gdyby tabaka nie była sprzedawana w odpowiednich ilościach, nikt by jej nie sprowadzał i tylko Poschl byłby w trafikach.
-
Last Edit: 5 years 3 weeks ago by habanero.
The administrator has disabled public write access.

Re:Odp: Robię coś źle, czy po prostu jestem słaby? 5 years 3 weeks ago #20991

  • Rodriguez
  • Rodriguez's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 6
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
Widzę ze temat idzie dalej :)
Ja uważam że nie ma co się kłócić odnośnie produktów Poschla.
Każdy zażywa ile chce, co ile chce i jak chce, to indywidualna sprawa.
Jednak trzeba przyznać że Red Bull nie jest najwyższej jakości i trzeba go odpowiednio dawkować,
Wydaje mi się, że jego jakość ostatnimi czasy nieco się pogorszyła na własnym przykładzie zauważyłem jego zwiększoną nadwrażliwość.
Nie jest to jednak tabaka codzienna, na przykładzie opinii większości użytkowników. Sam się przekonałem, że trzeba lekko przyholować gdy mamy do czynienia z "najsłynniejszymi" produktami Poschla.
Jako że jesteśmy konsumentami mamy prawo domagać się poprawienia jakości danego produktu i nie ma co się chować gdy większość zaczynających użytkowników ma przez dany produkt problemy zdrowotne cena do jakości też ma wiele do życzenia a prawda jest taka że zależy nam na reputacji tej pięknej tradycji zażywania :)
Podejrzewam, że każdy gdy zaczynał przygodę z tą tabaką ma ochotę do niej wrócić i przypomnieć lata młodości :)
Prawda jest taka, że jest słabej jakości, ale gdyby tylko poprawili wady tej tabaki na pewno wielu użytkowników chętnie dalej by ją zażywali.

Powiem wam szczerze drodzy użytkownicy :) Bądźmy żywym przykładem na to ,że tabaka to piękna tradycja przy której jak ze wszystkim trzeba mieć umiar, że trzeba mieć chociaż zalążek wiedzy w tej dziedzinie.
Nie wstydźmy się tego że zażywamy, nie jednemu możemy pomóc rzucić papierosy (nie każdy lubi mocznik w papierosach).
Jeżeli mamy doświadczenie w tej dziedzinie to bądźmy skorzy do pomocy innym, służmy dobrym przykładem
i dbajmy żeby ta nasza piękna tradycja cięgle trwała, żeby nie przeminęła na tle małostkowej polityce i mediach :)
Last Edit: 5 years 3 weeks ago by Rodriguez.
The administrator has disabled public write access.
Time to create page: 0.486 seconds
Powered by Kunena Forum