redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Welcome, Guest
Username: Password: Remember me
  • Page:
  • 1
  • 2

TOPIC: Jak zaczęła się twoja przygoda z tabaką?

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 5 years 11 months ago #16581

  • ziomoziomal
  • ziomoziomal's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 556
  • Thank you received: 54
  • Karma: 1000
Niestety muszę Cię zmartwić, ranking o którym wspominasz odzwierciedla po części popularność tabak, a nie ich rzeczywistą wartość. Jest kilka tematów ma forum pokroju "co spróbować" lub "jaka tabaka na początek". Mam nadzieję, że grono tabaczników poszerzy się o Ciebie. Witamy na forum!
The administrator has disabled public write access.
The following user(s) said Thank You: Zakrza

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 5 years 11 months ago #16582

  • Zakrza
  • Zakrza's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 19
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
Dobrze wiedzieć;) W takim razie nie będę sugerował rankingiem tylko zapytam co byście polecili w odpowiednim temacie. Dzięki.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 5 years 10 months ago #16879

  • Jelcyn
  • Jelcyn's Avatar
  • OFFLINE
  • Redaktor serwisu
  • Posts: 167
  • Thank you received: 24
  • Karma: 14
Niestety muszę Cię zmartwić, ranking o którym wspominasz odzwierciedla po części popularność tabak, a nie ich rzeczywistą wartość.

I tak jest o niebo lepiej, niż kiedy serwis startował, wtedy w Top25 60-70% to były same tabaki Poschla. Myślę, że obecna top 25 to całkiem dobry przekrój przez ogół rynku, dzięki czemu początkująca osoba jest wstanie zakosztować po trochu z wszystkiego, omijając w dużej mierze różnego rodzaju pułapki i ekstrema.
"Kiedy myślę, że osiągnąłem już dno, ktoś rzuca mi łopatę."- Garfield

„Lepiej milczeć i wyglądać jak idiota, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.”
The administrator has disabled public write access.

. 5 years 10 months ago #16906

  • astral55
  • astral55's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 1
  • Karma: 0
Jakoś tak z miesiąc temu siedziałem sobie w gronie znajomych i w pewnym momencie dosiadł się mój kolega, miał przy sobie tabakę i zapytał czy ktoś by nie chciał może wciągnąć razem z nim. Pomyślałem, że skoro nigdy nie brałem to czemu nie warto spróbować, no to kolega sypnął mi... Medicated No. 99 :D, ale zważał na to, że nigdy nie brałem, więc sypał mi małe szczypty. Spodobało mi się i kilka dni później kupiłem Red Bulla.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 5 years 10 months ago #16976

  • habanero
  • habanero's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 221
  • Thank you received: 13
  • Karma: 1
Moja przygoda z tabaką zaczęła się od chęci rzucenia palenia, w czym pomogła mi doskonale (powinno się zastąpić wszystkie reklamy Niquitin reklamami tabaki) Potem jakoś tak naturalnym dla mnie wydało się, że tabaka stała się codziennością - i myślę, ze to nie uzależnienie, a po prostu przyjemny rytuał, który utrzymuje mnie zdala od papierosów nie szkodząc przy tym pewnie wcale i zdrowiu, i otoczeniu. Czy pałam miłością do tabaki? Pewnie jeszcze nie, ale na pewno jesteśmy już bardzo dobrymi przyjaciółmi :P
-
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 5 years 7 months ago #17885

  • DonMateoZ
  • DonMateoZ's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 4
  • Karma: 0
Ja zapoznałem się z tabaką niedawno, bo około rok temu. Miałem problem z rzuceniem palenia. Próbowałem nieskutecznie przez kilka miesięcy. Na początku plastry, potem siła własnej woli, a ostatecznie sięgnąłem po tabakę. Kumpel mi polecił żebym spróbował, sam jest do tej pory mocnym miłośnikiem. Nie trudno zgadnąć że taka forma zażywania mi się spodobała. Już po dwóch miesiącach mogłem stwierdzić że nie ciągnie mnie do "szluga". Teraz nie traktuję tabaki jako zamiennika papierosów, tylko jako część mojej codzienności.

Pozdrawiam!
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 5 years 6 months ago #18161

Cześć. No to moja historia zbyt wybujała nie będzie i niestety nie odpowiem w jakim wieku pierwszy raz mi się to zdarzło, bo byłem zbyt młody by to pamiętać 6 lat może miałem. Często jak ojciec chodził na piwko na ławeczke za sklep, doczepiałem się jak rzep; a tam już ktoś z rogiem kaszubskiej tabaki się znalazł. Wiecie jak to jest na małej kaszubskiej wiosce Ù naji kôżdi chłop zażéwó :) Jakoś nigdy mnie to nie odrzucało. W szkole też już od dzieciaka w moich stronach wszyscy ciągną i tak to się ma po dziś dzień. Ale dopiero 5 lat temu wraz z podłączeniem internetu udało mi się wybrnąć poza "sklepowy standrd" ;)
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 11 months ago #20748

  • Diuna
  • Diuna's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 4
  • Karma: 0
Witam wszystkich forumowiczów. :)

Mój tabaczany debiut miał miejsce dwa i pół roku temu. Mój przyjaciel (teraz już chłopak), miłośnik tabaki, próbował mnie namówić do zażycia i częstował przy każdej okazji, upierając się, że koniec końców każdy daje się skusić. Ja, z czystej przekory, obiecałam sobie nie zażyć i wytrwałam w tym postanowieniu pięć miesięcy. Dałam się przekonać pewnego zimowego wieczoru, siedząc na ławce w bydgoskim leśnym parku po długim spacerze. Ozona Raspberry. Pamiętam, że przypadła mi do gustu, a pudełko po niej zachowałam sobie do dzisiaj - na pamiątkę. Niedługo po tym otrzymałam w prezencie częściowo wysznupaną przez pierwszego właściciela Alpinę - była to moja pierwsza własna tabaka. Natomiast pierwszą kupioną przeze mnie był Gawith Apricot, który od tamtej pory towarzyszył mi przez długi czas i w dużych ilościach. Dopiero później przekonałam się do innych tabak i znienawidziłam poschlowski mentol, ale to już inna historia. :)
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 11 months ago #20751

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
No to witamy kolejną kobietę na forum :)
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 11 months ago #20753

  • Diuna
  • Diuna's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 4
  • Karma: 0
A dziękuję, na pewno zagoszczę na dłużej. :)
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20884

  • MrMyszor
  • MrMyszor's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 12
  • Karma: 0
Witam :)

Swoją przygodę z tabaką zacząłem około 3 lata temu kiedy kolega poczęstował mnie Red Bullem. Zdecydowanie mi nie posmakował, więc zapomniałem o tym. Około roku temu kolejny kolega znów poczęstował mnie wspomnianym już wcześniej Red Bullem. Tym razem było nieco lepiej i wkręciłem się. Po jakimś czasie Byczek mi zbrzydł i znalazłem, to forum. Dzisiaj mój "wciągospis" jest już znacznych rozmiarów, aczkolwiek dalej wciągam zazwyczaj w towarzystwie.

Pzdr,
MrMyszor
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20934

  • Sasza
  • Sasza's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 19
  • Karma: 0
Witam wszystkich. Hmmm moja przygoda z tabaczeniem zaczęła się kilka lat temu, kiedy przy ostrym katarze postanowiłem zadziałać i bynajmniej nie zakupiłem chusteczek. Lekarstwem na tą drobną dolegliwość był Red Bull. Po pierwszym snuffie myślałem że wszystkie tabaki są takie mocne, na szczęście jak się później okazało myliłem się. Teraz moja kolekcja się odrobinkę powiększyła a mój nos zakosztował każdej tabaki w mojej kolekcji. Mam tylko nadzieję że trafika w której się zaopatruje powiększy swoją listę tabak i będę mógł się tam częściej zaopatrywać. Pozdrawiam.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20938

  • karnio
  • karnio's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 51
  • Thank you received: 1
  • Karma: 2
Moja historia początków z tabaką była dość prosta, lecz przy tym kręta. Nie miałem niestety nikogo znajomego, który by tabaczył. Zawsze interesowałem się różnej maści tytoniami i podczas czytania jednego z artykułów dotyczącego właśnie tytoniu, przewinęło się hasło związane z tabaką. Oczywiście w innych artykułach też się pojawiała, lecz wtedy, lecz wtedy naszła mnie nie odparta chęć spróbowania tegoż wspaniałego pyłu. Długo się wstrzymywałem, gdyż na ogół moje "chcice" mijały po jakimś czasie. Ta jednak została, więc udałem się do pobliskiej trafiki gdzie zakupiłem sobie tabakę Samuel Gawith o smaku vanilla. Nie znałem się wtedy na tym zupełnie. Gdy zażyłem ją elegancko z ręki, tak jak Bóg przykazał, coś mi nie pasowało. Mianowicie tabaka nie miała ani smaku, ani mocy. Było to coś na wzór kurzu w nosie. Wyczytałem wtedy w internecie, że tabaka musiała być źle przechowywana i jest po prostu do wyrzucenia. Normalnie pewnie bym się zniechęcił do tabaczenia, lecz w tym wypadku ciągnęło mnie w tę stronę coś niezwykłego, jakaś nadal nieodkryta tajemnica. Postanowiłem więc, że tym razem zamówię sobie tabakę przez internet. Zamówiłem ten sam typ i tutaj był ten sam zawód co wcześniej. Tym razem spróbowałem abakę odratować, lecz nieskutecznie. Na szczęście razem z wanilią zamówiłem także Fichtennadel. Ta tabaka była wprost bajeczna. Dzięki niej zacząłem odkrywać nowe "smaki" i odkrywam je już ponad rok. :)
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20945

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
W takim razie witamy na forum.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20948

  • Szewach
  • Szewach's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 8
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
Witam. Ja jestem takim człowiekiem, który odkrywa wiele rzeczy poprzez CIEKAWOŚĆ.
W zasadzie to kim jestem obecnie wypływa pośrednio z mojej ciekawości. Uważam również, że w mojej ciekawości jest również jakiś czynnik boski. :)
Z tabaką nigdy styczności nie miałem. Nigdy nie paliłem i bynajmniej nie zamierzam, szczerze nienawidzę papierosów. Ale tabaka jako używka zainteresowała mnie z uwagi na kulturę i stary zwyczaj jej zażywania. Zaciekawiło mnie także jakim uczuciem jest wciąganie nosem proszku i postanowiłem spróbować. Kupiłem sobie przez fajkowo.pl hoggartha cherry (bo bardzo lubię wiśnie i ciekaw byłem jak to smakuje), oraz beztytoniową ozona snuffy weiss i PG bananamint (bo nie chciałem rzucać się od razu na głęboką wodę). Hoggarth cherry mi specjalnie nie posmakował, ale za to poszlowska ozona bardzo (każdy chyba wie jakie to fajne uczucie to mentolowe orzeźwienie :D). I z tej racji zamarzyło mi się spróbować PRAWDZIWEGO MEDYKA. No to po jakimś czasie kupiłem sobie JIPa od kryształków, Special Medicated i CM od Hoggartha, oraz na dobry początek mojej przygody z tabaką wosowego Best Darka, Oryginała od Toque i kwiatki od Hoggartha (Ambasadora i Fluretkę).
No i się wciągnąłem. Wszystkie z wyżej wymienionych są wspaniałymi tabakami i naprawdę się cieszę, że je kupiłem. A oczywiście nie zamierzam na owych tabakach poprzestać. :) Obecnie celuję w Bernarda Amostrinhe i inne szmelcery z tej firmy, oraz chciałbym spróbować inszych kryształków. :D
Pozdrawiam. Za wasze zdrowie, niuch! :D
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 4 years 10 months ago #20949

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
Z Bernardów na początek bym Ci polecił Brasil Doppelt-Fermientiert, myślę że jako pierwszy schmalzler od Bernarda jest idealna, polecam Ci także recenzje tabak, z nich dowiesz się czego możesz się spodziewać kupując daną tabakę, Amostrinha jest zacna ale bardzo surowa w swoim aromacie.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 3 years 4 months ago #21748

  • Clarc
  • Clarc's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 7
  • Karma: 1
Witam,wszystkich sympatyków tabaki.
Ja odkryłem tabaka osiem lat temu, kiedy to na nocnej zmianie kolega poczęstowal mnie Magnet Menthol Snuff. Jak dla mnie tabaka bardzo mocna. Po zażyciu oczy zaczęły łzawić , mocny mentol pobudzał, albo raczej dawał chwilowe orzeźwienie, które na nocnej zmianie było potrzebne by nie zasnąć. Był to jakiś sposób wiec postanowiłem tez sobie sprawić pudełeczko tej tabaki.Potem Lowen Prise która zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż Magnet. Pewnie z powodu mentolu.
Gdy skończył się Lew to skończyłem tez pracować na nocnej zmianie i jakoś zapomniałem o tabace . Przez sześć lat nie kupowałem żadnej tabaki , sporadycznie ktoś poczestował . I po jednym takim poczęstunku znowu wróciłem do tabaki . Wybór padł na Red Bulla , pewnie dlatego bo łatwo dostępny . Teraz próbuje i kosztuje już nie tylko Poschlowskie.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 2 years 5 months ago #21881

  • Regendorf
  • Regendorf's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 2
  • Karma: 0
Podstawówka, starszy o dwa lata kuzyn i kilku jego kumpli, wtedy wciągali swoje pierwsze tabaki, więc przy okazji ja razem z nimi. Ale to było wciąganie raczej na ilość, a nie dla docenienia smaku.
The administrator has disabled public write access.
  • Page:
  • 1
  • 2
Time to create page: 0.569 seconds
Powered by Kunena Forum