redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Miłośnicy kochanego RED BULLa Chief Quality ;] Miłośnicy kochanego RED BULLa Chief Quality ;]

pierwsze spotkanie z tym wspaniałym źielem

Dyskusja rozpoczęta przez czipson, czwartek, 21, styczeń 2010 17:31
Moje pierwsze spotkanie z tą świetną tabaka, był gdzieś około rok temu, musze zaznaczyc, że to była moja pierwsza przygoda z tabaką, no więc był deszczowy nudny sobotni dzień poszliśmy sobie z kolegami na browarka, piliśmy sobie, inni palili też fajki, a tu kolega wyjmuje jakieś czerwone pudełeczko właśnie Red Bulla :}, wpierw zdziwienie co to jest? Kolega mówi, że tabaka taki sproszkowany tytoń brany do nosa. Hmm... mówie czemu nie nazwa jakaś taka wściekła, mówie wezme wziełem odrobinke tak mnie wzięło, że łzy mi leciały litrami, i się w głowie trochę mi zakręciło, teraz już wiem, że nie należało zaczynac od takiej mocy. Później koledzy dawali mi inne tabaki, ale nie były już one tak orzeźwiające jak ta(to nie znaczy, że nie lubie innych tabak), ale RED BULL mnie zauroczył, no a jakie były wasze pierwsze wrażenia, jak i gdzie to się zaczęło? ;]
Strong Snuff
Strong Snuff
Pierwszy raz zetknąłem się z Red Bullem rok temu gdy mój kolega posypał mi na rękę trochę tabaki .
Co to jest? pomyślałem i zażyłem potężne orzeźwienie coś wspaniałego było to moje pierwsze spotkanie z tabaką.
czwartek, 26, lipiec 2012 08:35
Strong Snuff
Strong Snuff
Pierwszy raz zetknąłem się z Red Bullem rok temu gdy mój kolega posypał mi na rękę trochę tabaki .
Co to jest? pomyślałem i zażyłem potężne orzeźwienie coś wspaniałego było to moje pierwsze spotkanie z tabaką.
czwartek, 26, lipiec 2012 08:35
Gnatek
Gnatek
Mój pierwszy raz , z RedBullem był na strzelance ASG , po ciężkiej robocie przygotowywania okopów , rozstawiania namiotów itd. itd. nastał wieczór . Rozłożyłem się zmęczony na polówce . A kumpel za mną zaczął tabaczyć , chciałem spróbować . Wytłumaczył jak się bierze i w ogóle . Wciągnąłem , odrazu poczułem tą moc, i przy tym wspaniałym odświeżeniu zasnąłem Po jakimś czasie , poleciałem do sklepu i zakupiłem Gawitha .
niedziela, 07, marzec 2010 12:04
tresher
tresher
Pierwszy kontakt... hmmm Lato 2007, wraz z kolegą postanowiliśmy, że kupimy sobie Red Bull'a. Wcześniej wciągaliśmy Glestcher Prise'a. No więc kupiliśmy, poszliśmy do kumpla domu i spróbowaliśmy. Potężna moc, orzeźwiający aromat i dobre towarzystwo. Red Bull aktualnie jest jedną z ulubionych tabak, choć nie jest ulubioną. Pierwsze wrażenie? Chyba duża moc i brak porównania... Zaczynając nie miałem do czego porównać Red Bull'a. Teraz wiem, że są tabaki i mocniejsze, że słabsze to wiedziałem i o innych aromatach. Ale ogólnie tabaczka dobra.
czwartek, 21, styczeń 2010 16:08

Powiązana dyskusja

Powered by JomSocial