redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Strawberry Hot

AdministratorAdministrator   Styczeń 19, 2011  
 
0.0
 
4.2 (8)
6104   0   1   0   0   0

Recenzje użytkowników

8 reviews

 
(3)
 
(4)
 
(1)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.2
 
4.4  (8)
 
3.0  (8)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
8 rezultat(y) - wyświetlane 6 - 8  
1 2  
Sortowanie 
 
(Updated: Kwiecień 24, 2011)
Ocena ogólna 
 
3.8
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
3.0

STOK Strawberry

STOK Strawberry to moja pierwsza tabaka od "renifera". Kupiona z ciekawości i ochoty na truskawki zimą.

Opakowanie:
Tabaka jest zamknięta w okrągłej puszeczce o ładnym wyglądzie. Puszka jest szczelna nie tak jak w przypadku Medyka. Jednak tylko tyle dobrych rzeczy można o niej powiedzieć. Aby dostać się do tabaki należy namęczyć się ze zdjęciem wieczka, ponieważ potrafi się zacinać, aby temu zapobiec opakowanie powinno mieć gwint albo najlepiej dozownik taki jak w przypadku Ozony Orange. Kolejnym problemem jest zamykanie. Aluminiowe rogi są proste przez co przez co ciężko równo trafić wieczkiem aby go zamknąć, szkoda że nie są one zaokrąglone do środka, bardzo by to ułatwiło tą czynność.

Wygląd:
Po zdjęciu wieczka z tabakierki naszym oczom ukazuje się grubo zmielona brązowa i bardzo puszysta tabaka. Jest puszysta jak bita piana :)

Smak:
Na początku zapach tabaki przypomina trochę chemiczne truskawkowe cukierki lub lizaki. Po głębszej analizie zapach staje się naturalny jakbyśmy jedli świeże dojrzałe i soczyste owoce prosto z krzaczka. Zapach jest intensywny i długo gości w naszym nosie dając nam wielką radość. Puszysty proszek jest łagodny dla naszego gardła.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Zapach
- Puszystość
- Cena
Minusy Tabaki
- Opakowanie
- Może być trochę za słodka
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Marzec 15, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.4
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
2.0

Strawberry

Tydzień temu zaopatrzyłem się w STOK Strawberry. Widząc STOKI pierwszy raz w życiu na oczy postanowiłem się skusić. Pani ekspedientka poleciła truskawkę, mówiąc, że ponoć dobra. Generalnie staram się pisać o tabakach po dłuższym czasie. Jestem nią bardzo mocno zachwycony i od tygodnia wciągam tylko i wyłącznie tę tabakę. Właściwie w momencie kupna nie spodziewałem się po tej tabace kompletnie nic. Nie oczekiwałem niczego pozytywnego, ani także niczego negatywnego. Nie widziałem nic. Zakup czysto w ciemno.
Opakowanie jest NAWET ładne. Okrągła, chyba aluminiowa puszka, mieszcząca 8 gramów tabaki. Różowa naklejka, z jeleniem czy tam reniferem jakimś. Generalnie jak weźmiemy tabakierkę do ręki to widać, że naklejka nie jest najwyższej jakości graficznej, ale jak to mówią "z daleka nie widać". Nie mam problemów z otwieraniem i zamykaniem puszki, tak jak miały to osoby piszące wcześniej.
Konsystencja tabaki jest bardzo ciekawa. Bardzo grubo zmielona. Dla porównania, bardziej od Doppelaromy Poschla. Tak jak ktoś wyżej pisał jest to tabak taka jakby puchowa. Wydaje się być lekka. Jest też przy okazji lekka w odbiorze. Kolor ma brązowy z widocznymi jaśniejszymi drobinkami. Można je określić kolorem pożółkłych liści. Za pierwszym otwarciem po środku tabakierki była ogromna gruda tabaki, którą szybko rozbiłem zamykając puszkę i potrząsając nią chwilkę. Tabaka ta jest średniej wilgotności. Grudki od tamtej pory już się nie pojawiają.
Aromat tej tabaki to chyba to czego oczekuję od tabaki truskawkowej. Tuż po otwarciu pudełka czuć silny aromat truskawki z mentolem. Nawet jeszcze nie musimy jej wciągać, żeby o tym wiedzieć i cieszyć się aromatem. Po wciągnięciu czujemy na sam początek delikatne ukłucie mentolu w nos, przechodzące w słodziutką truskawkę. Zapach jest bardzo intensywny przez dłuższą chwilę. Po czym zaczyna słabnąc. Nie słabnie jednak całkowicie, po około 5- 10 minutach, czujemy dalej truskawkę, lecz gdzieś w tle pojawia się zapach tytoniu. Po oczyszczeniu nosa, aromat truskawki dalej utrzymuje się w naszym nosie.
Jest to dość dziwna tabaka. Po każdym niuchnięciu mam ochotę na kolejne. Jest bardzo łatwa i przyjemna w odbiorze. Praktycznie nie musimy wytężać naszego nosa, aby wychwycić aromat. Wszystko jest podane jak na dłoni. Nad tą tabaką nie kontemplujemy, ją po prostu zażywamy z poczuciem, że chcemy więcej i więcej. Myślę, że ta tabaka może stać się tabaką dość masową, jeżeli jej dystrybucja będzie na dużą skale. Praktycznie wydaje mi się, że każdemu ten aromat będzie odpowiadał, tak samo konsystencja.
Kończąc mogę stwierdzić, że jest to bardzo dobra tabaka dosłownie dla każdego, zarówno kogoś kto dopiero zaczął swoją przygodę z tabaką jak i kogoś kto już ma na swoim koncie wiele tabak.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Zapach
- Cena
- Tabaka, która przypada do gustu każdemu
Minusy Tabaki
- Puszka (Edytowałem ocenę opakowania, ze względu jednak na fatalną puszkę, którą gdy otworzymy nie możemy zamknąć, a gdy już zamkniemy, to nie możemy otworzyć, ostatnio to zauważyłem)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Luty 16, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.8
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
4.0

Truskawkowy Jägermeister

Na naszym, ubogim bądź co bądź, tabaczanym rynku tabaki Stoka mogą wywołać prawdziwe tsunami! Męskie, grubo mielone, wilgotne i oleiste - na pierwszy rzut oka, ta brutalna, brudna struktura przypomina Chapmana Virginia. Ale wystarczy spróbować, żeby poddać się niesamowicie intensywnemu, pięknemu, pełnemu aromatowi, w dodatku bardzo długo utrzymującemu się w nosie. Tabaki z reniferem są po prostu przepyszne, po otwarciu puszki miałem ochotę zjeść jej zawartość. Jedyny, drobny mankament to niedbale zrobiona puszka, której brzegi mogłyby być podwinięte (tak jak np. w puszkach Toque), ułatwiałoby to otwieranie, zapobiegając wysypywaniu się tabaki. Tak czy inaczej, produkt wyśmienity! Puszki w dłoń! Do ataku!

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- kuszący aromat,
Minusy Tabaki
- niedbale wykonana puszka,
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
8 rezultat(y) - wyświetlane 6 - 8  
1 2