redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Strawberry Hot

AdministratorAdministrator   Styczeń 19, 2011  
 
0.0
 
4.2 (8)
4993   0   1   0   0   0

Recenzje użytkowników

4 reviews with 4 stars

8 reviews

 
(3)
 
(4)
 
(1)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.2
 
4.4  (8)
 
3.0  (8)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
4 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 4  
 
Sortowanie 
 
Ocena ogólna 
 
3.9
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
3.5

Słodkości Ty moja!

Po odkryciu jabłkowego sadu przyszedł czas na truskawkowy ogródek. Moja przygoda z tą tabaką, to w dużej mierze zasługa innych kolegów po fachu. Posiadając charlotte, która okazała się wyborem raczej średnim oraz pinye, czyli ananasa z puszki, przestałem wierzyć, że owocówki stoka mogą być prawdziwe i przypaść do gustu. Na moje szczęście się myliłem...

Oczarowany do granic mojej duszy tabacznika owocowego, która jednakże zbyt głęboka nie jest, mogę z czystym sercem powiedzieć, że tabaka ta jest UROCZA. Od pierwszego "kęsa" tej czerwonej pyszności zawirowało mi w głowie. Pewnie dlatego, że była to pierwsza duża porcja po długim czasie przerwy w tabaczeniu. Mimo wszystko - ten cudowny naturalny aromat truskawki na długo zagościł w moim nosie i sercu.
Oczywiście pierwszy plan gra tutaj czerwona słodycz truskawki, która bazuje na wspaniałym, słodkim tytoniu. Możemy być dumni, że rodacy potrafią wyprodukować tak świetną owocówkę. Skojarzenie może być tylko jedno, ale okoliczności temu towarzyszące oczywiście różne. Zawsze mówię, że tabaka to swojego rodzaju wehikuł czasu. Podobnie jest w tym przypadku. Nie kojarzymy jej jednak z fabryką chemiczną, a ogródkiem babci, gdzie rano znajdowaliśmy soczyste owoce.
Mimo tego, że tamte truskawki były darmowe, to ten produkt i tak jest bardzo opłacalny i względnie tani. Mimo tego, że w tabakierce znajdziemy 8g proszku.

Myślę, że pośród nas jest sporo osób, które często sięgają po owocówki. Ten produkt na pewno zasłużył na to, żeby go godnie nosić w kieszeni, a przede wszystkim w nosie i sercu.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-bardzo przyjemny tytoń
-naturalny zapach soczystej truskawki
-przyzwoite zmielenie
Minusy Tabaki
-niestety puszka
-można się zasłodzić
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Listopad 27, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.0
Ocena smaku 
 
4.5
Ocena opakowania 
 
2.0

Uniwersalna truskawka prosto z krzaczka.

Attention Uwaga: Kto czytał mój opis Stok Banana, może sobie darować pierwsze 2 akapity- są takie same.

Słowo wstępu:
Stok Strawberry jest jedną z kilkunastu tabak dystrybuowanych przez Synchro z myślą o polskich tabaczarzach. Seria tabak Stok oprócz rogacza na etykietkach wyróżnia się także dosyć małym zmieleniem i sporą wilgotnością. Tabaczany proszek początkowo sprzedawany był w 10 gramowych puszkach z blachy aluminiowej, obecnie zaś możemy go zakupić w czarnych tabakierkach znanych z wyrobów spod znaku Paula Gotarda lub Radforda. Dużą zaletą całej serii tabak jest ich cena, (około 6 zł za 8 gram) jak i dobrej jakości tytoń.

Tabakierka:
Cóż, zarówno tabakierki typu Paul Gotard jak i aluminiowe puszeczki nie są zbyt dobrym rozwiązaniem dla tabaki o takiej grubości i wilgotności. Z tych pierwszych początkowo trudno jest wytrząsnąć pożądaną ilość proszku, no i nie oszukujmy się, zdecydowanie lepiej Stoki zażywać szczyptami niż z brzegu dłoni. Wadą tego drugiego rozwiązania jest zaś toporne wykonanie puszek, słyszałem ,że kilku osobom pokrywka i część z tabaką zgrzały się, kilka osób kupiło tabakę w podrdzewiałych puszkach. O ile ten pierwszy problem mnie nie dotyczył, to można powiedzieć ,że tego drugiego nie udało mi się uniknąć do końca. Ze względu na swoją wilgotność tabaka "zaprzyjaźniła się", zarówno z wieczkiem jak i z denkiem puszki, do tego stopnia ,że musiałem ją po prostu wytrzeć chusteczką. Resztek tabaki jednak nie udało się uratować, gdyż pociemniała i nabrała metalicznego aromatu. Na metalu zaś zostały charakterystyczne ślady wyżarcia powierzchni(kto nosi okulary z metalowymi oprawkami lub gra na gitarze zna ten problem).

Ze względu na tandetność puszki nie dziwię się, że nowe aromaty są wypuszczane tylko w akrylowych tabakierkach, ale nie jest to moim zdaniem optymalne rozwiązanie.

Na pochwałę zasługuje prosta, ale ładna nalepka z rogaczem, w innym kolorze w zależności od "smaku" tabaki. Na tabakierkach z proszkiem o smaku truskawy jest.. różowa.



Forma:
Proszek jest grubo mielony, puszysty i niejednolity. Generalnie barwy ciemnego brązu, ale jest dużo jaśniejszych ziaren. Jak wszystkie STOKi jest bardzo wilgotny. Na początku z puszki bił zapach słodkiej-lizakowej truskawki, teraz trąci trochę skorodowanym metalem (wina puszek).


Smak:
Nie mogę powiedzieć ,że Stok Truskawka ma naturalny aromat, co nie znaczy ,że mi nie smakuje. Zapach truskawki mi bardzo odpowiada, ale częściej czuję truskawkę z lizaków czy cukierków niż owoc. Chociaż czasem czuć właśnie naturalną truskawkę. Na początku wita nas leciutki menthol, ale smak jest przykryty przez truskawkę, czuć tylko "chłodek". W tle Stokowy tytoń, ogólnie kompozycja bardzo ciekawa. Raczej nie ma tu jakiś ukrytych smaczków, laserów i wodotrysków, ale jest to jednak dobra tabaka, przede wszystkim nie czuć w niej chemiczności. Aromat utrzymuje się około 10 minut, czasem krócej, czasem dłużej. Pudełko można równie dobrze skończyć w tydzień jak i delektować się tą tabaką co jakiś czas, słowem- uniwersalna.


Uważam ,że ten Stok spodoba się zarówno fanom SG Cherry, Ozony Raspberry i WoSa Cherry Menthol, czyli tabak bardzo różnych. Co zauważyłem po tabaczących znajomych, opinie były różne jedni się zachwycali, drudzy stwierdzili ,że to dobra tabaka, ale nikt nie powiedział ,że Stok Strawberry jest niedobry.
Jeżeli ktoś chce kupić pierwszego Stoka to polecam raczej Banana, ale Truskawka jest niewiele gorsza. Serdecznie polecam; wszystkim.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Konsystencja
-Aromat truskawki- czasem naturalny, czasem mniej ,ale nigdy nie jest "chemiczny"
-Cena i ilość
-Dobry tytoń
Minusy Tabaki
-Beznadziejna puszka i tylko trochę lepsza dla tabak o takiej konsystencji akrylowa tabakierka.
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Kwiecień 24, 2011)
Ocena ogólna 
 
3.8
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
3.0

STOK Strawberry

STOK Strawberry to moja pierwsza tabaka od "renifera". Kupiona z ciekawości i ochoty na truskawki zimą.

Opakowanie:
Tabaka jest zamknięta w okrągłej puszeczce o ładnym wyglądzie. Puszka jest szczelna nie tak jak w przypadku Medyka. Jednak tylko tyle dobrych rzeczy można o niej powiedzieć. Aby dostać się do tabaki należy namęczyć się ze zdjęciem wieczka, ponieważ potrafi się zacinać, aby temu zapobiec opakowanie powinno mieć gwint albo najlepiej dozownik taki jak w przypadku Ozony Orange. Kolejnym problemem jest zamykanie. Aluminiowe rogi są proste przez co przez co ciężko równo trafić wieczkiem aby go zamknąć, szkoda że nie są one zaokrąglone do środka, bardzo by to ułatwiło tą czynność.

Wygląd:
Po zdjęciu wieczka z tabakierki naszym oczom ukazuje się grubo zmielona brązowa i bardzo puszysta tabaka. Jest puszysta jak bita piana :)

Smak:
Na początku zapach tabaki przypomina trochę chemiczne truskawkowe cukierki lub lizaki. Po głębszej analizie zapach staje się naturalny jakbyśmy jedli świeże dojrzałe i soczyste owoce prosto z krzaczka. Zapach jest intensywny i długo gości w naszym nosie dając nam wielką radość. Puszysty proszek jest łagodny dla naszego gardła.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Zapach
- Puszystość
- Cena
Minusy Tabaki
- Opakowanie
- Może być trochę za słodka
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Marzec 15, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.4
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
2.0

Strawberry

Tydzień temu zaopatrzyłem się w STOK Strawberry. Widząc STOKI pierwszy raz w życiu na oczy postanowiłem się skusić. Pani ekspedientka poleciła truskawkę, mówiąc, że ponoć dobra. Generalnie staram się pisać o tabakach po dłuższym czasie. Jestem nią bardzo mocno zachwycony i od tygodnia wciągam tylko i wyłącznie tę tabakę. Właściwie w momencie kupna nie spodziewałem się po tej tabace kompletnie nic. Nie oczekiwałem niczego pozytywnego, ani także niczego negatywnego. Nie widziałem nic. Zakup czysto w ciemno.
Opakowanie jest NAWET ładne. Okrągła, chyba aluminiowa puszka, mieszcząca 8 gramów tabaki. Różowa naklejka, z jeleniem czy tam reniferem jakimś. Generalnie jak weźmiemy tabakierkę do ręki to widać, że naklejka nie jest najwyższej jakości graficznej, ale jak to mówią "z daleka nie widać". Nie mam problemów z otwieraniem i zamykaniem puszki, tak jak miały to osoby piszące wcześniej.
Konsystencja tabaki jest bardzo ciekawa. Bardzo grubo zmielona. Dla porównania, bardziej od Doppelaromy Poschla. Tak jak ktoś wyżej pisał jest to tabak taka jakby puchowa. Wydaje się być lekka. Jest też przy okazji lekka w odbiorze. Kolor ma brązowy z widocznymi jaśniejszymi drobinkami. Można je określić kolorem pożółkłych liści. Za pierwszym otwarciem po środku tabakierki była ogromna gruda tabaki, którą szybko rozbiłem zamykając puszkę i potrząsając nią chwilkę. Tabaka ta jest średniej wilgotności. Grudki od tamtej pory już się nie pojawiają.
Aromat tej tabaki to chyba to czego oczekuję od tabaki truskawkowej. Tuż po otwarciu pudełka czuć silny aromat truskawki z mentolem. Nawet jeszcze nie musimy jej wciągać, żeby o tym wiedzieć i cieszyć się aromatem. Po wciągnięciu czujemy na sam początek delikatne ukłucie mentolu w nos, przechodzące w słodziutką truskawkę. Zapach jest bardzo intensywny przez dłuższą chwilę. Po czym zaczyna słabnąc. Nie słabnie jednak całkowicie, po około 5- 10 minutach, czujemy dalej truskawkę, lecz gdzieś w tle pojawia się zapach tytoniu. Po oczyszczeniu nosa, aromat truskawki dalej utrzymuje się w naszym nosie.
Jest to dość dziwna tabaka. Po każdym niuchnięciu mam ochotę na kolejne. Jest bardzo łatwa i przyjemna w odbiorze. Praktycznie nie musimy wytężać naszego nosa, aby wychwycić aromat. Wszystko jest podane jak na dłoni. Nad tą tabaką nie kontemplujemy, ją po prostu zażywamy z poczuciem, że chcemy więcej i więcej. Myślę, że ta tabaka może stać się tabaką dość masową, jeżeli jej dystrybucja będzie na dużą skale. Praktycznie wydaje mi się, że każdemu ten aromat będzie odpowiadał, tak samo konsystencja.
Kończąc mogę stwierdzić, że jest to bardzo dobra tabaka dosłownie dla każdego, zarówno kogoś kto dopiero zaczął swoją przygodę z tabaką jak i kogoś kto już ma na swoim koncie wiele tabak.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Zapach
- Cena
- Tabaka, która przypada do gustu każdemu
Minusy Tabaki
- Puszka (Edytowałem ocenę opakowania, ze względu jednak na fatalną puszkę, którą gdy otworzymy nie możemy zamknąć, a gdy już zamkniemy, to nie możemy otworzyć, ostatnio to zauważyłem)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
4 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 4