redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Gold Label
Wilsons & Co (Sharrow) Ltd
by Administrator     Wrzesień 24, 2009    
(Updated: Luty 12, 2014)
Ocena ogólna 
 
4.1
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Anglia nocą

Kiedy zaczynam pisać te słowa, jest godzina 23. Moja narzeczona już śpi, a ja nie czuję znużenia. Zrobiłem sobie duży kubek zielonej herbaty i przez chwilę zerkałem na swoje zbiory tabak. Całkiem losowo wybrałem jedną z Wilsonowskich puszeczek. Gold Label - dawno jej nie zażywałem. Całkiem o niej zapomniałem w natłoku nowych zakupów i co rusz nowych aromatów. Leżakowała gdzieś z tyłu, za innymi tabakierami, cierpliwie czekając na chwilę, kiedy po nią sięgnę i opiszę. Dziś jest ten dzień, ta noc.

Tabakierka znana chyba każdemu, każda taka sama, a jednak inna. Doceniam ich wykonanie, skromność i duszę. Nie wyobrażam sobie tych angielskich produktów w innych tabakierkach (choć gwintowanie byłoby genialnym dopełnieniem). Małe, 5-gramowe puszeczki są dla mnie nieodłącznym elementem tych produktów, ich tradycji. Wiem jak je otwierać po zdjęciu tasiemki zabezpieczającej, żeby nie uronić ni szczypty proszku, nie noszę ich w kieszeni, żeby nie zetrzeć napisów na etykietce, szanuję każdą tabakierę z osobna.

Gold Label jest produktem gatunku SP. To tabaka dość sucha, o drobnym zmieleniu i brązowej barwie. Dla najlepszego efektu najlepiej zażywać ją szczyptami, choć ja czasem lubię nabrać trochę łyżeczką od niezbędnika fajkowego i usypać na dłoni.

Aromat, moi mili, to już angielski konserwatyzm w najczystszej postaci. Pozwólcie, że zażyję szczyptę... Tak, tę surowość wyczuwa się już od samego początku, jeśli oczywiście zażyjemy tą sypką tabakę prawidłowo i nie poleci nam do gardła. Fakt, tego po prostu trzeba się nauczyć. Ale wróćmy do sedna. Gold Label raczy nas kwintesencją tytoniowego aromatu. Czujemy jego świetną jakość, to prawdziwa przyjemność czuć tak dobry tytoń w tabace. Pisałem o surowości, ale zaznaczyć trzeba, że mimo to Gold Label jest tabaką, przy której możemy się wyciszyć i pomyśleć, nie jest więc przytłaczająca. Świetny produkt na dni, gdy mamy ochotę po prostu zażyć tabakę z prawdziwego zdarzenia, gdy chcemy poczuć istotę tej używki. Ale to nie wszystko, bowiem tytoń złamano tutaj delikatną nutą cytrusowo-kwiatową, świetnie wkomponowaną, aczkolwiek ulotną. Taki przyjemny akcent na posłodzenie właściwej bazy. Całość prezentuje się naprawdę przyzwoicie.

Myślę, że Gold Label to świetna odskocznia od produktów chociażby Pöschla czy schmalzlerów Bernarda. Jestem świadom, że nie każdemu może przypaść do gustu. Sam musiałem do niej dojrzeć i zrozumieć ją w pewnym sensie, aby w pełni móc ją docenić. W żadnym wypadku nie żałuję jej zakupu, a wręcz przeciwnie. Jeśli macie okazję ją nabyć, nie zastanawiajcie się, a nóż stanie się Waszym kompanem na dłuższy czas. Dla mnie to namiastka angielskości, zamknięta w tej niepozornej aluminiowej puszeczce.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Surowość i szlachetność zarazem
- Zmielenie
- Dobry tytoń
- Tabakierka
Minusy Tabaki
- Aromat cytrusowo-kwiatowy mógłby być wyraźniejszy i trwalszy
- Tabaka solidna, ale nie wybitna
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

 
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or