redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Kendal Brown
Wilsons & Co (Sharrow) Ltd
by Administrator     Wrzesień 24, 2009    
(Updated: Marzec 18, 2014)
Ocena ogólna 
 
4.9
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Kendal Brown w ciekawym wydaniu

Ósmym recenzowanym przeze mnie produktem ze stajni Wilsons of Sharrow będzie Kendal Brown - jedna z najpopularniejszych tabak tego producenta. Wielu z Was zapewne miała już z nią styczność, całej reszcie chociaż pokrótce postaram się przedstawić jej cechy.

Puszeczki szczegółowo chyba opisywać nie trzeba. Każdy zna, każdy chociażby raz trzymał ją w swoich rękach. Mała aluminiowa tabakierka z charakterystyczną etykietką ma swoich zwolenników, ale i przeciwników. Nie jest to tabakierka doskonała, ale ta niedoskonałość częstokroć skrywa w swym wnętrzu cudo, które pozwala zapomnieć o bożym świecie. Zresztą ja lubię te maleństwa, mają w sobie tę magię, ten angielski sznyt, nieraz to podkreślałem. Natomiast w środku znajdziemy 5 gramów ciemnobrązowego proszku. Tabaka zmielona jest na poziomie średniodrobnym, a wilgotność ma nieznaczną. Fakturę zaliczam na plus.

Ale Kendal Brown z Sheffield to nie tylko ciekawa powierzchowność. Blenderzy uraczyli nas specjałem multiaromatycznym, który jest przemyślany w każdym calu i ciekawie skomponowany. Odkrywanie poszczególnych nut sprawia olbrzymią przyjemność. Ciekawa mieszanka składników, które raz zlewają się w jedną całość, by po chwili pokazać swoją indywidualność, wychylając się na moment. Genialne. Kompozycję określiłbym jako cytrusowo-kwiatową, z naciskiem na kwiatową. Bez problemu wyczuć możemy nutę geranium, bardzo przyjemną, kojarzącą się trochę z tabaką Bureau od F&T. Trochę z tyłu trwają cytrusy, o delikatnej woni, nienachalne, nadające ciekawy akcent kompozycji. I już taka mieszanka mogłaby ukontentować niejednego tabaczarza. Jednak to nie koniec, bowiem Kendal Brown ma jeszcze coś w zanadrzu - aromat fiołka. Jest on stonowany, delikatny, świetnie komponuje się z geranium. Nie jest to bomba aromatyczna jak np. w Violet od McChrystal's. Całość przypieczętowana jest dość ciężkim klimatem tytoniu, znakomitego jak zwykle. Taka kropka nad "i", cobyśmy nie zapomnieli, z jaką używką mamy do czynienia. Ilość nikotyny określiłbym jako średnią. Przy takiej kompozycji to dawka optymalna.

Reasumując, blenderzy z Sheffield zaserwowali nam tabakę dość złożoną, a jednocześnie przyswajalną. Zawarte w niej nuty są ciekawie odzwierciedlone i współgrają, tworząc przyjemną całość. Odnośnie aromatu nie mam się do czego przyczepić. Zażywanie Kendal Brown sprawia mi niemałą przyjemność - akcenty w niej zawarte łechcą nozdrza, tytoń syci, jest dobrze. Dla amatorów tabak kwiatowych, perfumowanych to pozycja obowiązkowa. Cała reszta również powinna spróbować, bo możliwe, że specyfik ten będzie początkiem przygody z tym nurtem. Producenci z Wilsons of Sharrow znów pokazali klasę. Gorąco polecam.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Ciekawa kompozycja
- Jakość tytoniu
- Konsystencja
- Puszeczka...
Minusy Tabaki
- ... która nie jest ideałem
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1  
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or
Raginis Napisane przez Raginis
Lipiec 05, 2013
To jest moja ulubiona tabaka od WoSa :)
1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1