redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Chapman Menthol
Joh. Wilh. von Eicken GmbH
by Administrator     Wrzesień 24, 2009    
Ocena ogólna 
 
3.1
Ocena smaku 
 
3.0
Ocena opakowania 
 
3.5

Trudna, specyficzna, inna, dziwna. Zła? NIE! NIE! NIE!

Liberum veto panowie bracia! Nigdy nie mówiłem ,że Chapmany są najlepszymi z tabak, ale czy można je uznać za najgorsze? Moim zdaniem nie, nie i jeszcze raz NIE. W chwili gdy piszę te słowa, leży przede mną tabakiera od dawna nieprodukowanego Domokrążcy, Chapmana Menthol. Moim zdaniem jest to najgorszy z pośród wszystkich Chapmanów. W zasadzie jest to Virginia z dodatkiem mentolu, mentol jest delikatny, ale zarazem sztuczny, sprawia wrażenie duchoty. Dlaczego więc nie potępiam tej tabaki w czambuł? Ano dlatego ,że ów menthol świetnie podkreśla tytoniową bazę, uwypukla kremowo-orzechowy aromat wirginii. Mentol w dość szybkim czasie znika, pozostawiając po sobie jedynie wspomniany aromat tytoniu, tytoniu odrobinę innego niż w Chapman Virginia (świetna tabaka, nie dla wszystkich, ale świetna), bo wzbogaconego tym zaduchem. Chapman Mentol to specyficzna, trudna i ciężka w odbiorze tabaka, to "tabaka dla prawdziwych mężczyzn", dla cowboyów, traperów i innych outsaiderów, którym nie przeszkadza zapach tytoniu w zmielonym tytoniu jakim jest tabaka. Zapytacie ile w tym cukrze cukru? 100% Panowie! Bernardy są świetne, ale ileż można cieszyć się tą wędzonką, tabaki angielskie są zacne, ale ileż można niuchać jeden i ten sam tytoń większości WoSów, GH, SG, ileż można zachwycać się ciemnymi tabakami. Chapmany były tą niszą rynku, która została wytworzona dla tych co chcieli lekkiej odmiany.

Niewątpliwym atutem omawianej tabaki jej jej zmielenie, jest drobne, jednak zdecydowanie grubsze niż to co zwykłem uważać za "drobne", podczas gdy do "średniego" daleka droga. Nie mamy zapchanego nosa, ani napadów kaszlu. Czyż to nie zaleta? Z wilgotnością tej tabaki jest podobnie, zaraz po Cherry, jest to najwilgotniejszy z Chapmanów. Barwa- piaskowa.

Tabakiera jest badziewna, tu muszę przyznać rację, kanciasta cegła, zatyczka często się urywa, nie ma dzynksa do zaczepiania zawleczki. Ale i tu znajduję zaletę, ten sposób pakowania tabaki jest typowy dla Von Eickena, żadna inna firma nie stosuje tego typu tabakier, czyż nie jest to zaletą? Tabakiera niby jest otwieralna, jednak później graniczy z cudem jej złożenie.

Czy można porównywać Chapmany z Ozoną Orange, z Hedgesem czy Fresko? Ja bym nie potrafił porównać tych 4 tabak, to kompletnie inne typy, rodzaje tabak. Inne jest tu wszystko, od zmielenia, przez aromat, aż po głupią tabakierę i tzw. target. Ja lubiłem Chapmany, o ile po Chapmanie Menthol czy Cherry nie będę płakał to za Virginią uronię łezkę. Nie mogę polecić, ale jakim bym był recenzentem gdybym wystawił niesprawiedliwie niską ocenę temu produktowi?

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Tytoń jest całkiem smaczny
-Mentol nie przeszkadza
-Tabakiera typowa dla firmy z Lubeki
Minusy Tabaki
-Tytoń jest niskiej jakości
-Jak ktoś się będzie bardzo wczuwał w ten nikły aromat mentolu, to wyczuje chemiczność.
-Tabakiera jest bardzo słabej jakości.
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

20 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 10  
1 2  
Sortowanie 
 
To write a comment please register or
LTMek Napisane przez LTMek
Styczeń 25, 2012
Śmiem twierdzić, iż wystawianie "trójki" tak słabej tabace jest poniekąd herezją. Sam "zapach" chemii już deklasuje tę tabakę. Poza tym piszesz " Moim zdaniem jest to najgorszy z pośród wszystkich Chapmanów" i stawiasz 3, aż boję się co te "lepsze" dostały...
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Nitzo Napisane przez Nitzo
Styczeń 25, 2012
No Chapman Virginia dostanie 5. Słabość tabaki jest subiektywna. Są dużooo gorsze tabaki: Ozona Raspberry, Gawith Apricot, Alpina, SG Cherry, HG Strawberry, GH Cinammon, PG White, PG Cherry, żeby wymieni tylko kilka skrajnie paskudnych przypadków.

Mam postawić 1 ,bo jest najsłabszy z całej marki? Chapmany nie były takie złe, a Virginia była bardzo dobra.
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Antagonista Napisane przez Antagonista
Styczeń 25, 2012
Nitzo heretykiem? Ojoj, proponuję porzucić tabaczane dogmaty.

Marcin Nitzo Luter - "tez" ma już w sumie więcej, niż pierwowzor.
Nitzowe herezje są dobre, a im innsze tym więcej wnoszą i są lepsze, niż conajmniej bardzo dobre. :-)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Pastor Napisane przez Pastor
Styczeń 26, 2012
No, to kolega wsadził teraz kij w mrowisko :))
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Nitzo Napisane przez Nitzo
Styczeń 26, 2012
Mrówki to mądre owady są! Nie dadzą się kijem bylejakiem prowokować, co to to nie. I tyle. W każdym razie lubię Chapmana Menthol :)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

LTMek Napisane przez LTMek
Styczeń 26, 2012
Inaczej, większość produktów to oczywiście kwestia gustu(np. dla mnie Gawith Apricot to sensowny produkt ;) ), jednak swoją wypowiedzią pragnę wyrazi ubolewanie nad wąską skalą ocen. Nie sądzę, by jakikolwiek Chapman zasługiwał na 5, bo tyle dałem Packard'sowi, do którego każdy produkt tego wytwórcy ma delikatnie mówiąc lata świetlne :)
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Nitzo Napisane przez Nitzo
Styczeń 26, 2012
A ja właśnie w tej recenzji napisałem ,że nie można porównywać dwóch tabak innych gatunków. Porównywanie na płaszczyźnie mocnej tytoniowej tabaki, a tabaki mentholowej z lekkim posmakiem cytrusa i róży nie ma sensu. Być może Cię zaskoczę, ale na mój nos Packard's to tytoń z Królewskiej, nie przypomina Koeningsprise, bo na mój nos zastosowano inne proporcje w tej mieszance. Być może większą część stanowi tu lepszy tytoń.

Chemia chemią, ale w Packardsie tytoń czuć bardzo słabo, a tabaka to wyrób tytoniowy. Dlatego lubię wyroby SG,GH czy Dholakii, gdzie odpowiednio dobrana mieszanka tytoniu i aromatu tworzą zapach, którego nazwę umieszczono na opakowaniu. Nie zawsze wychodzi smacznie, ale jeśli już aromat jest chemiczny to przynajmniej jest dobry tytoń. A o większości wyrobów Poeschla nie mogę tego powiedzieć.
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Antagonista Napisane przez Antagonista
Styczeń 26, 2012
Część to kwestia gustu, ale w kwestii pozostałych tylko ty masz rację.
Byku90 Napisane przez Byku90
Styczeń 30, 2012
Nitzo, po czym wnioskujesz, że tytoń jest słabej jakości? Jak dla mnie tytoń użyty w chapmanach jest przedni. Jest szorstki i aromatyczny, czyli taki jaki dla mnie powinien być :)Nie zagłusza go aromat tabaki. Jeszcze nie recenzowałem Chapmana Virgini, ale za smak dam mu na pewno 5/5 właśnie za doskonały tytoń.
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Pastor Napisane przez Pastor
Styczeń 30, 2012
Pytanie nie było skierowane do mnie, ale jako fajczarz, wtrącę swoje trzy grosze. Firma Von Eicken oprócz tabak, produkuje tytonie fajkowe. Rzekłbym nawet, że to ich dominująca gałąź produkcji - linia tytoni Kapt'n Bester, linia Private Club oraz tytoń Springwater Exotic. Są to tytonie bardzo kiepskiej jakości, źle naaromatyzowane (chemiczne), piekące w język, z najtańszych gatunków tytoniu (Burley); nie uświadczysz w ich ofercie Latakii, Perique, czy chociażby Red Virginii - a zatem idą po najmniejszej (najtańszej) linii oporu. Tytonie te świnią fajkę nadmiernym wydzielaniem kondenstau, room note (czyli zapach dymu) nie jest zbyt ciekawy, smak też pozostawia wiele do życzenia. Zakładam, że podobnie jest z ich tabakami, zarówno Chapmany, jak i Lotzbecki, to nie są produkty z górnej półki, o czym zaświadcza choćby ich cena. Inna sprawa, że takie mocne, męskie, twarde tabaki znajdą amatorów, taka tabaka może smakować, wszak jeden lubi bimber, drugi Chivas Regal - prawda?
20 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 10  
1 2