redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Wild Duck Hot
Samuel Gawith
by Filek     Sierpień 10, 2010    
(Updated: Listopad 23, 2012)
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Arcydzieło!

Jak w tytule - arcydzieło!
Czy ktoś kiedyś znalazł tę idealną dla siebie tabakę? Ja znalazłem. Jest to Wild Duck od SG. Dlaczego? Najlepsze pytanie.

Tabakiera - taka sama jak w SG Zip - 25gram zamykana próżniowo. Puszka metalowa.

Aromat - tu kaczka wzbudza sobą tyle samo kontrowersji co poseł Macierewicz swoim raportem nt. służb specjalnych, czy raporty nt. rzekomo rosnącego wynagrodzenia i bogacenia się społeczeństwa. Jedno jest pewne - aromatu takiego nie spotkałem nigdzie. O ile miętę pieprzową znajdziemy u innych producentów, to zapachu ogniska nigdzie nie odnalazłem. Był aromat wędzonki, ziemnistość czy nawet mikstura kwiatów, ale aromat dzikiej kaczki przypomina mi festyn, na którym byłem kiedyś z dziadkiem. Festyn był organizowany przez myśliwych, którzy zgromadzonym serwowali zdobycze pieczone tradycyjnie na ogniu na leśnej polanie.
Co do SG Wild Duck - mi ten aromat kojarzy się z ogniskiem w lesie, nad jakąś wodą przy mgle, a w oddali jakby pole miętowe. Nie wiem dalczego - czy to siła autosugestii, ale aromat po zażyciu jest boski - jak pieczona na żywym ogniu kaczka z dodatkiem ziół, gdzie pierwsze skrzypce gra mięta.

Nietórzy czują tu stare skarpetki, niektórzy spelniznę, ale jak na angielską tabakę mocniej zmieloną niż popularny Poeschl przy sporej jak na anglika wilgotności powiem, że niech sobie czują i stary spleśniały ser czy wcześniej wspomniane skarpetki. Dla mnie to pieczona kaczka w ziołach i mięcie przyżądzana na ogniu na łonie natury.

Panowie od Samuela Gawitha - czapki z głów i pokłony ku Waszemu pomysłowi.

Ja po 6ciu latach poszukiwań znalazłem tabakę idealną i została nią SG Wild Duck.

Przepraszam za brak konkretów w recenzji, ale każdy ma coś takiego w sobie, że jak znajdzie jakiś smak, piosenkę, film czy książkę to wie, że to to. To jakby znaleźć połówkę swojego życia, ale jak to umotywować?
Po prostu... SG Wild Duck.


P.S. Po kilku tygodniach niuchania stwierdzam, że ta woń co niektórym kojarzy się ze spalenizną to zapach tytoniu z SG Kendal Brown - identyczna baza, mocno wyczuwalna. Jak takaka ciut wyschnie np. nosząc trochę ze sobą - powinniście wyczuć ten aromat, pod warunkiem, że mieliście styczność z SG KB.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- niespotykany aromat
- idealne zmielenie
- brak mentholu - mięta pieprzowa
- udrażnia nos
Minusy Tabaki
- nie stwierdzono
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

 
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or